![]() |
|
|
W roku 1981 uderzyłem w oko kolegę z podstawówki. W roku 1986 pobiłem kolegę z podstawówki. W latach 1987-1988, jeśli już, to raczej byłem bity niż biłem, ponieważ atakowały mnie całe grupy nastolatków ze względu na moją pracę w telewizji. Raz zostałem obrzucony kamieniami, raz pobity przez kierowcę autobusowego, który tłukł moją głową o drzwi pojazdu. W roku 199-którymś szedłem z Łukaszem Barczykiem po osiedlu. Dwóch skinheadów zaatakowało Łukasza. Złapałem tego mniejszego, zawlokłem go do śmietnika, przystawiłem mu łeb do metalowego pojemnika i zacząłem drugą ręką tłuc w ten łeb, co dało ciekawe efekty akustyczne. Na szczęście, duży skinhead stał i nic nie zrobił. Dopiero po całym fakcie wziął swojego pobitego kolegę i przytulił go mocno do piersi. W roku 1999 dwaj pijani mężczyźni obrazili kobietę w Łazienkach. Wyprowadziłem ich z parku. Wyszli grzecznie, ale po chwili wrócili razem z trzecim kolegą, ogromnym. Złapałem za metalowy kosz od śmieci i zacząłem młynkować, utrzymując całą trójkę na dystans dość skutecznie, tak że tylko raz zaliczyłem w szczękę. Na szczęście dwójka gości prosto z siłowni wyłoniła się z krzaków i pogoniła napastników. Teraz jestem duży i już się nie biję. |